Podziękowania dla Kolegów Łukasza Brzoskowskiego i Sławomira Kerlina za wykonanie akcji dokarmiania na naszym obwodzie 143!. Właściwie dokarmianie powinno być ukierunkowane na gatunki które tego aktualnie najbardziej potrzebują – czyli na tym obwodzie będzie to zwierzyna płowa – sarny i jelenie!!. Dla nich najlepszą paszą teraz jest dobrej jakości siano z dodatkiem soli mineralnych dla lepszego rozwoju płodów i poroża. W dobie ASF trzeba bardzo umiejętnie do tego typu akcji podchodzić aby niepotrzebnie nie wzmacniać potencjału rozrodczego dzików, a planowo działać w kierunku gatunków dla których silne mrozy i gruba pokrywa śnieżna jest naprawdę problemem.
Zwierzyna drobna, czyli szczególnie dzikie ptactwo, bażanty, kuropatwy czy pozostałe śpiewające wymagają już w obecnych warunkach stałej pomocy dokarmiania aby na wiosnę przystąpiły w pełnej kondycji do lęgów. Nasze środowisko, już raczej mocno nienaturalne, jest bardzo bogate w karmę kiedy na polach są uprawy oraz niewiele remiz (na naszym obwodzie 136 pola to ok 95% powierzchni), a od jesieni po zbiorach, zasiewach i orkach to jest już dosłownie pustynia pokarmowa, szczególnie właśnie dla ptactwa. Więc nasza obecność w łowisku w tym czasie jest niezbędna dla zachowania równowagi i bioróżnorodności w przyrodzie!!!
I jeszcze: dziękujemy Koledze Jackowi Włodarczyk za aktywne całosezonowe utrzymanie ptasich podsypów!!!
Kiedy jest prawdziwa zima to w naturalnym środowisku zwierzyna drobna, a zwłaszcza ptaki kuropatwy, bażanty i inne drobne śpiewające dadzą sobie radę. Ale w naszym świecie rolniczych monokultur gdy nagle spadnie śnieg i przyjdzie dłuższy mróz, to na zaoranym polu, gdzie nawet pojedyńcze drzewo jest rzadkością, nie ma NIC do dziobania. Wtedy właśnie dokarmianie ptactwa jest niezbędne, żeby je mieć i cieszyć się wiosennym przychówkiem, następnie inwentaryzacja i w późniejszym sezonie polowaniem!!
W tym tygodniu dyżur miał Kolega Arek Czerepko – robota zrobiona, dziękujemy!
